Przedksiężycowi: Tom I Free download Ö 106

Read & Download Przedksiężycowi: Tom I

Przedksiężycowi: Tom I Free download Ö 106 Í Bądź wola Wasza o PrzedksiężycowiLunapolis Miasto w szponach kultu sztuki Tu nawet mordercy dążą do perfekcji I są art zbrodniarzami Dzieci zamawia się u duszoinżynierów W konkurencyjnych korporacjach Dorosłe beztalencia kasowane są w okamgnieniu by jako ludzkie odpady zgnić wBądź wola Wasza o PrzedksiężycowiLunapolis Miasto w szponach kultu sztuki Tu nawet mordercy dążą do perfekcji I są art zbrodniarzami Dzieci zamawia się u duszoinżynierów W konkurencyjnych korporacjach. Wyścig szczurów wśród celebrytów Czy możliwe jest zbudowanie społeczeństwa składającego się wyłącznie z jednostek doskonałych wybitnych perfekcjonistów; społeczeństwa którego każdy wytwór jest artystycznie wyrafinowany niepowtarzalny po prostu – piękny Każdy obywatel jest najlepszy w swojej dziedzinie a prawdopodobieństwo spotkania na ulicy geniusza jest stuprocentowe Jak to osiągnąć Przedksiężycowi są pewni że mają sposób Przedksiężycowi rządzą światem w którym dobra materialne dostępne są dla wszystkich za darmo pod jednym tylko warunkiem – że mieszkańcy będą oryginalni kreatywni że wszystko co stworzą będzie nosić piętno sztuki Wszystko jedno w jakiej dziedzinie – swoboda wyboru jest w pełni akceptowalna W pierwszej chwili wydaje się że to pociągająca wizja – koniec z przeciętnością ubraniami pochodzącymi z jednej linii produkcyjnej banałami straszącymi na każdym kroku I jeszcze ta swoboda wyboru dziedziny w której można się wykazać Marzenie życia nieprawdaż Ale po początkowej ekscytacji przychodzi refleksja – co z tymi którzy nie chcąnie umiejąnie są w stanie się dostosować Na takich nieprzystosowanych Przedksiężycowi mają sposób – po prostu pozbywają się ich Dosłownie Jak balastu Ci którzy odstają nie nadążają oddzieleni coraz bardziej od artystycznej reszty są bezlitośnie eliminowani – kolejny Skok rozwiązuje ostatecznie problem skazując na śmierć całe rzesze nie dość kreatywnych czy nie dość artystycznie wyrobionych obywateli Na dodatek wszyscy członkowie społeczeństwa Lunapolis biorą udział w grze w samodoskonalenie nie znając kryteriów selekcji Ale na wszelki wypadek zamawiają dzieci z określoną kombinacją genów która – jak sądzą – może okazać się tą jedyną gwarantującą szczęśliwe dotrwanie do Przebudzenia momentu przekroczenia bram Raju Albo wymieniają geny sobie powiększając w ten sposób potencjalne uzdolnienia Tyle tylko że działają na oślep wszak nie wiedzą co gwarantuje sukces Przerażające I byłoby przerażające nawet gdyby śmierć była tylko powieściową metaforą a nie jest wykluczeniem wyrzuceniem poza społeczny nawias Przecież to eugenika w najgorszym wydaniu czysty totalizm artystycznie polukrowany dla niepoznaki Przedksiężycowi chcieli stworzyć społeczeństwo doskonałe a wyszedł im wyścig szczurów wśród celebrytów Kreacja świata robi wrażenie i nie jest to wizja optymistyczna Wszak eugenika już kiedyś znalazła piewców że o nazistowskich teoriach rasowych nie wspomnę Bardzo nie życzyłabym sobie aby taka lub choćby tylko podobna dyktatura była naszą przyszłością Przyszłością w której na społeczny niebyt skazuje się ludzi „niekompatybilnych” z najnowszymi gadżetami technicznymi ludzi „niekreatywnych” czy za nic mających medialną popularność Przyszłością w której wszyscy muszą nie – mogą lub chcą tylko właśnie muszą robić karierę zawodową; przyszłością w której sens życiu nadaje sukces i rozgłos Tylko to się liczy Nie mam nic przeciwko kreatywności ale ponieważ obserwuję na co dzień dewaluację tego określenia i stosowanie go w znaczeniu coraz bardziej pejoratywnym naprawdę obawiam się świata w którym tak właśnie powierzchownie rozumiana będzie głównym kryterium przydatności społecznej „Kreatywność” przejawiająca się także w wymyślaniu coraz to nowych sposobów zadawania bólu czy organizacji krwawych widowisk A ponieważ w świecie powieści tak właśnie powierzchownie rozumiany artyzm czy kreatywność dominuje przy jednoczesnym braku opisu geniusza w działaniu zatem wydaje mi się że autorka sportretowała coraz wyraźniejszy trend społeczeństwo składające się z celebrytów Celebrytów zapatrzonych w siebie zainteresowanych jedynie osiąganiem perfekcji w najbardziej „chwytliwej” dziedzinie po prostu cynicznych karierowiczów Ale celebrytów złapanych w pułapkę skazanych na wieczny wyścig ciągłą rywalizację ustawiczne wymyślanie na nowo siebie i swojej sztuki Fabuła powieści i konstrukcja bohaterów są trudne do oceny gdyż czytelnik dysponuje jedynie pierwszą częścią opowieści w zasadzie wstępem do właściwej historii Akcja na razie nie przeraża tempem to nie zarzut rozwija się raczej powoli a bohaterowie bez pośpiechu przedstawiani są czytelnikowi I choć ich motywacje momentami wydają się naiwne czy też nazbyt młodzieńczo idealistyczne to przecież mamy do czynienia dopiero z pierwszym tomem – bohaterowie jeszcze będą mieli okazję dojrzeć i wydorośleć o ile zdążą przed kolejnym Skokiem Szczerze mówiąc perypetie poszczególnych postaci nie zainteresowały mnie jakoś specjalnie – o wiele ciekawsze wydały mi się tajemnice powieściowego świata Świata ograniczonego do jednego miasta istniejącego w różnych wersjach czy też stadiach rozpadu Świata w którym entropia jest bezlitośnie skuteczna a jeden jedyny wyjątek czyni dla obcego przybysza Świata w którym częstotliwość Skoków jest większa od statystycznej wymiany pokoleń populacja wykazuje stałą tendencję zniżkową Świata rządzonego poprzez dyskusyjne i niekonsekwentne zalecenia Przedksiężycowych zakaz stosowania w domach oświetlenia gazowego przy jednoczesnym zezwoleniu na używanie go w latarniach ulicznych ale jednocześnie świata w którym sensu tych zaleceń nikt nie podważa I w końcu świata który ma ściśle określony „termin ważności” Nie ukrywam pierwszy tom „Przedksiężycowych” rozbudził moją ciekawość i mam nadzieję że kolejny wyjaśni wątpliwości dotyczące zasad funkcjonowania świata opowieści Recenzja ukazała się 2010 03 08 na portalu katedranastpl

characters á PDF, eBook or Kindle ePUB ´ Anna Kańtoch

?życowi – Niesprawiedliwe wredne sukinsyny – bluźni początkujący artystaJak się okazuje ten młody malarz nie jest w swym buncie odosobnionyW dodatku czas dobiega końca a świat rozpada się i rdzewiej. Ponieważ poszczególne tomy nie są dla mnie w żaden sposób całością pozwolę sobie wkleić moje wrażenia z lektury całości przy wszystkich trzechKorzystając z bardzo miłej promocji i pamiętając że koleżanka kiedyś Przedksiężycowych polecała kupiłam w ciemno tom pierwszy przeczytałam początek zaryzykowałam i dokupiłam tomy drugi i trzeci To była doskonała decyzja Najlepiej czytać je jeden po drugim bez dłuższej przerwyZabawne chyba żaden z bohaterów może z wyjątkiem Tellis nie wzbudził we mnie cieplejszych uczuć a ich los był mi obojętny Ani też żaden z bohaterów nie zaintrygował mnie w mniej pozytywny sposób Normalnie dyskwalifikowałoby to lekturę Ale tutaj jest Lunapolis Fascynujące Lunapolis Lunapolis które chciałam poznać jak najdokładniej którego przeznaczenie chciałam znać już teraz jak najszybciejJestem zachwycona Pod wielkim wrażeniem Oczarowana Jedyne moje zastrzeżenie to to że oczekiwałam po zakończeniu odrobinę więcej Drobne zastrzeżenie nie przekreślające absolutnie całokształtu

Anna Kańtoch ´ 6 review

Przedksiężycowi Tom IDorosłe beztalencia kasowane są w okamgnieniu by jako ludzkie odpady zgnić w cuchnących rozkładających się światach przeszłości Przebudzenia dostąpią tylko najdoskonalsi albowiem tak chcą Przedksi?. Zbiorcza recenzja dla wszystkich 3 tomów Annę Kańtoch znałam z innych książek ale Przedksiężycowych nie mogę z nimi porównać Powiem szczerze pierwsza część mnie nie zachwyciła stworzony świat Lunapolis był niezwykle interesujący ale losy bohaterów nie były szczególnie wciągające Kontynuowałam czytanie zachęcona recenzjami że właśnie całość jest warta uwagiSam zamysł świata jest niezwykły ale aż prosi o jeszcze więcej ekspozycji co z drugiej strony też miałoby wady Aż żałuję że po internecie nie ma żadnych fanowskich wizualizacji jak mogłoby wyglądać miastoTrzecia część jest zdecydowanie najlepsza kawałki układanki zaczynają w końcu do siebie pasować Jednocześnie kilka rzeczy jest specjalnie niedopowiedziane aby czytelnik mógł wierzyć w co chce view spoilerMoże ta cała historia to jedno błędne koło Ale kto wtedy jest oryginalnym Aylenem hide spoiler